Święta Wielkanocne są idealnym czasem na podróżowanie i poszukiwanie swojego idealnego miasta. Tym razem trafiłam do Pragi, stolicy Czech, która słynie z Mostu Karola i smażonego sera.
Pensjonat
Miejsce w którym spaliśmy Vetrny mlyn pension jest godne polecenia. Lokalizacja na obrzeżach Pragi, na spokojnym osiedlu, przy szkole, przy której znajduje się przystanek autobusowy. Obsługa bardzo miła, w większości rozumieli po polsku, ale też po angielsku. W pakiet wchodziło śniadanie, ciepła herbata lub kawa i chrupiące świeże bułki z dodatkami. Właściciel wytłumaczył nam jak najlepiej dostać się do centrum, dostaliśmy mapę, rozkład autobusów i mogliśmy od razu zakupić bilety. Bus z Ruzynska skola, aż do stacji Petriny, gdzie schodziło się do metra. A metrem aż do wyznaczonych przez nas punktów.
Praga śladami Franza Kafki
Informacja dla osób nie rozeznanych w temacie niesamowitego pisarzami Franz Kafka mieszkał i tworzył w Pradze. Idąc jego śladami warto odwiedzić muzeum znajdujące się na Malej Starej tuż przy brzegu rzeki. Bilety kupuje się w oddzielnym budynku, w którym znajduje się też sklepik. Aby dojść do wystawy trzeba przejść przez plac/ mały dziedziniec wokół którego znajdują się kawiarnie i restauracje, a w jego centrum nietuzinkowa rzeźba Davida Cernego “Oblewający politycy”. Ekspozycja w muzeum jest różnorodna i przetłumaczona na angielski i niemiecki. Znajdują się tam filmy, zdjęcia, listy Franza Kafki do ojca, jego rysunki i pierwsze wydania Procesu. Bardzo ciekawe miejsce dla fanów pisarza. Bilet kosztował 13 Euro.
Kolejnym punktem, które można odwiedzić, związanym z Franzem Kafką jest złota uliczka i jego dom nr.22. Jednak szczerze, to nie można się wielce nastawiać na niesamowite małe domki czy złote zdobienia. Uliczka była złota ze względu na ilość różnorodnych zawodów i rzemiosła, od zielarza, naukoznawczyń czy innych. Było mnóstwo ludzi, więc nawet nie można było się przyjrzeć dobrze urokliwym kolorowym domkom, przylegającym do muru obronnego. Bilety są drogie, a atrakcja nie zachwyca tak jak się można tego spodziewać.
Trzecim interesującym punktem związanym z Franzem Kafką jest rzeźba- Obrotowa Głowa Kafki. Obracająca się metalowa rzeźba autorstwa Davida Cerny znajdująca się za mostem Karola między Nowym miastem a Starym miastem. Głowa obraca się o pełnych godzinach i trwa 15 minut.
Dodać muszę, że przy muzeum Franza Kafki znajduje się najwęższa uliczka w Pradze. Jeśli nie macie klaustrofobii to dacie radę. Za każdym razem gdy przechodziliśmy obok, to stała tam ogromna kolejka. Było to coś innego, ale bez szału.
Hradczany
Hradczany to dzielnica Pragi położona dość wysoko, więc odwiedzających czeka długa wspinaczka. W drodze na zamek Praski wstąpiliśmy do ogrodów rozpostartych na zboczach i tarasach. Piękne widoki i równie niesamowite ekspozycje kwiatowe. Uciążliwe mogą być jedynie schody, ale piękno tego miejsca wszystko wynagradza.
Do kompleksu zamkowego wchodzi się bokiem, bo przy głównym wejściu o godzinie 12.00 następuje zmiana warty. Całe wydarzenie trwa dość długo i trzeba przeciskać się przez tłumy ludzi. Jednak efekt jest naprawdę oszałamiający. Piękne mundury, orkiestra i przemarsz. To jest coś co warto zobaczyć.
Katedra Św. Wita idealnie komponuje się w rustykalną architekturę kompleksów zamkowych. Góruje nad wszystkim i jest bardzo popularną atrakcją i jednym z najbardziej rozpoznawalnych zabytków Pragi. Można zwiedzić fragment świątyni za darmo.
Wszyscy słyszeli o słynnym i pięknym Moście Karola, więc nie będę się nad nim wielce rozwodzić. Będąc w Pradze warto się nim przejść, ale polecam to zrobić w tygodniu, bo w weekend było tak tłoczno, że nie słyszałam swoich myśli, a tłum ludzi przypominał morskie fale pożerające zabytek kawałek po kawałku.
Stare miasto
Warto wspomnieć o niesamowitym starym mieście i tamtejszym rynku, bo to tam znajdował się jarmark wielkanocny. Jaki tam był tłum… Wieża zegarowa górująca nad stoiskami i ta piękna zabudowa dookoła dodawała uroku i klimatu.
Tuż nad brzegiem rzeki na rogu ulicy stoi tańczący dom, na którego szczycie jest taras widokowy z kawiarnią. Dlaczego tańczący? Jego kształt nie jest zwyczajny, powykrzywiane ściany przypominają trochę pozę taneczną.
Niedaleko Muzeum Narodowego, przy którym trwają prace remontowe znajduje się polecona nam restauracja z pociągami. Jedzenie jest przywożone przez kolejkę.Vjtopna restauracja to przyjemne miejsce cieszące się dużą popularnością więc radzę zarezerwować stolik. Można tam zjeść burgery, sałatki, steki czy inne podobne fast foody.
Między kamienicami znajduje się galeria Lucerna. Piękna stara galeria z najstarszym kinem i kolejną rzeźbą Davida Cernego “Święty Wacław na koniu”. Rzeźba przedstawia świętego Wacława siedzącego na zdechłym koniu. Stanowi to wymowną analogię do stojącego niedaleko pomnika św. Wacława na żywym koniu.
Nie turystyczna dzielnica Pragi
Dzielnica Żizkov to miejsce zupełnie inne niż stare miasto czy Hradczany. Jest to dzielnica robotnicza, w której nie znajdziecie tłumu turystów czy sklepików z pamiątkami. Zobaczycie normalną zabudowę mieszkalną, parki, uczelnie czy typowe regionalne knajpki. Bardzo ciekawym elementem tej części Pragi jest wieża Tv z rzeźbami Davida Cernego. Można wjechać windą i podziwiać prawdziwą panoramę miasta- tam dopiero widać jaka Praga jest ogromna.