„Uśmiech Mony Lizy”

Niesamowity i wzruszający film, którego nie da się zapomnieć. 

Historia rozgrywa się w Stanach Zjednoczonych w 1953 r i opowiada o nauczycielce historii sztuki wykładającej na prestiżowym uniwersytecie dla kobiet, która stara się wyzwolić swoje uczennice, pokazując im, że życie nie kończy się na małżeństwie.
 
Katherine Watson (Julia Roberts), jest silną i niezależną kobietą, która idzie przez życie, niszcząc stereotypy ówczesnej kobiety. Nie wychodzi za mąż, nie ma dzieci, nie przystosowuje się do panujących norm i ma swoje zdanie. Przychodzi na uniwersytet dla kobiet, prowadzić wykłady z historii sztuki, mając nadzieję na spotkanie inteligentnych i samo myślących kobiet. Jednak jej uczennice przeczytawszy cały skrypt, mające w głowie opinie jego twórcy i innych, nie potrafią same wyrazić siebie i swojego zdania. To staje się celem i misją Katheriny, chce pokazać młodym kobietom, że sztuka to wszystko co nas otacza, i to od nas zależy jak ją zinterpretujemy.
 
W międzyczasie poznajemy również jej uczennice i ich problemy. Kobiety, które przesiąkły stereotypem, że kobieta urodziła się po to, by rodzić dzieci i zajmować się domem. Takie rzeczy były im wpajane przez ich matki czy nauczycielki na uniwersytecie. Młode kobiety myślały, że aby być matką muszą poświęcić swoją edukację i odpuścić sobie studia, o których marzyły. Nie widziały możliwości połączenia tych dwóch rzeczy. To pokazała im Katherina, uświadomiła im, że będąc matką mogą mieć swoje zainteresowania, być inteligentne i czerpać radość z kultury.
 
Katherine powiedziała, że Vincent van Gogh, za życia był niedoceniany, gdyż nie podporządkował się ówczesnym ideom i zasadom. Malował wszystko tak, jak on to widział, ukazując przy tym swój światopogląd. Na koniec roku akademickiego dostała w prezencie od swoich uczennic, obrazy przedstawiające “Słoneczniki” Vincenta van Gogha, tylko w różnych odsłonach. Każda z młodych kobiet przedstawiła swoją interpretację tego słynnego dzieła. To symbolizowało powodzenie misji Katheriny, nauczyła swoje uczennice wyrażania swojego zdania i podążania swoją ścieżką.
 
Oczywiście płakałam na tym filmie, a jakby inaczej. Według mnie jeśli film uwalnia w widzu emocje, to oznacza, że jest naprawdę dobry. A więc oglądałam wiele niesamowitych filmów, a ten zdecydowanie jest jednym z najlepszych

Dodaj komentarz