Pielgrzymka kłamstw cz.2
Kolejna część opowiadania z konkursu. Miłego czytania! Zapakowałem walizki do autobusu, nim się spostrzegłem mama rozmawiała już ze swoim wrogiem- moją byłą teściową Haliną Król.
Kolejna część opowiadania z konkursu. Miłego czytania! Zapakowałem walizki do autobusu, nim się spostrzegłem mama rozmawiała już ze swoim wrogiem- moją byłą teściową Haliną Król.
To kolejne opowiadanie, które wysłałam na konkurs, a motywem przewodnim był „Pielgrzym”. Nie zostałam wyróżniona, ale mówi się trudno, i „płynie się dalej i płynie
*Tylko dodam na początku, że to opowiadanie z konkursu. Jak zwykle nie udało się, ale piszę dalej. Może wam się spodoba 🙂 -WSZYSCY ZGINIEMY! Te
Nagle wszyscy odwrócili się w prawo, nawet ci, którzy siedzieli po lewej stronie autobusu starali się coś zobaczyć, wychylając się z foteli. Przez drugi deszczu
Nigdy nie widziałam piękniejszych oczu, w których mogłam się zatopić i poczuć się tak bezpiecznie. Ani razu nie czułam się tak dobrze, w czyimś towarzystwie.
Teraz siedzę oparta o regał z książkami, trzymam w ręce jedną z nich. Tą, która zawsze poprawia mi humor, gdy czuję się samotna w tłumie,
Niedawno, niedawno temu, w starej bibliotece, za regałami książek, coś spadło na podłogę. Piłka? Raczej nie piłka, bo piłka odbiłaby się od podłogi kilka razy,